sobota, 21 listopada 2015

2 miniaturka dobrze radze wyciagnijcie chusteczki.

Ta miniaturka będzie ze smutnym zakończeniem tak jak prosiliście.
Oraz to wszystko będzie się działo już 6 lat po ich ślubie czyli maja 5 letnią Kasię i 3 letnią Hanię ( imiona wymyślone).
**********

- Mamo mamo - wołała Kasia z samego rana.
- Co się dzieję skarbie? - zapytała Ola.
- Pobaw się ze mną.
- Kochanie jest 6:30 proszę cię idź spać.
- Pobaw się mamo.
Te wszystkie prośby obudziły Jacka.
- Śpi kochanie ja pójdę, nasza mysia cały czas cię budzi to ja pójdę tym razem.
O 8:00 Ola wstała zrobiła śniadanie i zawołała Kasię i Jacka na "ucztę". Gdy zjedli Kasia poszła oglądać bajki, Jacek zmywał naczynia a Ola poszła zobaczyć do Hani gdy weszła zobaczyła śliczną małą kruszynkę która już nie oddychała. Natychmiast zawołała Jacka który przybiegł, zadzwonili na pogotowie. Gdy lekarze z pogotowia przyjechali stwierdzili zgon małej Hani. Wytłumaczenie było takie że jej serduszko nie wytrzymało i stanęło. Ola się całkiem załamała Jacek też mała Kasia nie wiedziała do końca co się stało ale zrozumiała ze już nigdy nie zobaczy swojej siostrzyczki.
2 lata później Ola nie wytrzymała i popełniła samobójstwo. Kasia miała już 7 lat i się załamała Jacek również najpierw stracił Hanię a później Olę którą kochał.
Tydzień później odbył się pogrzeb Oli. 
Gdy Kasia skończyła 18 lat. Weszła do pokoju zabaw i przypomniała sobie o najlepszych czasach spędzonych z siostrą i z kochaną mamą. Ale wie o tym że tam w niebie będzie im lepiej i że Ola się zabiła bo nie umiała żyć bez Hani. Teraz Kasia jest już dorosłą kobietą ale co tydzień odwiedza swoją siostrę i mamę na cmentarzu oraz widuje się z ojcem który jest dla niej wsparciem bo tylko on został. Ich życie toczy się dalej ale Hania i Ola nad nimi czuwają i tak już zostanie na zawsze wiadomo że kiedyś się jeszcze zobaczą. Koniec.
 *****
Jeszcze nigdy nie pisałam opowiadania ze łzami w oczach no po prostu się popłakałam. Ale tak jest zawsze każdy kto umrze czuwa nad nami. Nie chcę żeby ktoś się poczuł urażony przez te imiona więc napisze jeszcze raz one ostały wymyślone na poczekaniu.

                                           Fanka.