poniedziałek, 12 października 2015

przykra niespodzianka

Jaką sprawę tato?- zapytała Ola.
-Chodzi mi o to że może zacznę od początku to było tak że Beata mi powiedziała że ty i Jacek będziecie mieli razem dziecko.
-Tak tato to prawda ale nie masz się o co martwić przecież bierzemy ślub to w czym problem? - zapytała posterunkowa
-W niczym po prostu a dobra młodzi jesteście nie zrozumiecie ale będziecie tego dziecka jeszcze żałować. Nawet sobie nie wyobrażacie ile to trzeba mieć cierpliwości nie będziecie się wysypiać w nocy...
-Ale tato my o tym wiemy i jesteśmy na to przygotowani.
-Dobrze a teraz idę nie będę wam przeszkadzał.
Reszta dnia minęła parce w dobrym nastroju. Wieczorem po kolacji poszli spać.

Następnego ranka pierwszy obudził się Jacek wstał zrobił śniadanie.
Ola wstała tak jak  zawsze o 6:00 ponieważ był poniedziałek i musieli jechać do pracy. Było jak zawsze zjedli, umyli się, ubrali się i pojechali na komendę. Po 30 minutach byli na miejscu. Co ja się będę rozpisywać i was zanudzać wiadomo że było jak zawsze poszli na odprawę a później do swoich obowiązków. Po skończonej służbie Oli nie dawało spokoju że od rana nie widziała Jacka i nie wiedziała co się z nim dzieje. Zadzwoniła do niego nie odbierał wystraszyła się co mogło się wydarzyć. Po 15 minutach dostała telefon ze szpitala że jej chłopak został pobity przy nim znaleźliśmy ciekawa kartkę zaadresowaną do pani czy jest możliwość żeby pani się tu pojawiła.
Ola bez zastanowienia wzięła kluczyki od auta i już po godzinie była pod szpitalem. Jak za złość nie mogła  znaleźć wolnego miejsca. Gdy już znalazła weszła do pokoju lekarza który przyjmował Jacka i dał jej list tam było napisanie tak:

Droga Olo.
Wsadziłaś mnie za kratki  i mówiłaś że spotkamy się dopiero za 20 lat zaskoczenie zobaczymy się szybciej. Wiedziałem że ciebie i tego aspiranta coś łączy więc uderzyłem w twój punkt. Ale do sedna chciałem ci pokazać jak ty skończysz.Znajdę cię i skończysz tak samo uważaj na mnie. 
Wasyl. 

Na dzisiaj koniec jak myślicie co Ola zrobi następne opowiadanie nie wiem kiedy dodam.